.

.

15.02.2016

Black & White



W dzisiejszych czasach, gdzie nietolerancja oraz żarty z każdej możliwej odmienności stały się wyznacznikiem "fajności", ciężko jest się wyróżniać. Wielu z nas boi się pokazać siebie ze strachu przed krytyką. 
Wyobraźcie sobie z jakim trudem życia spotkała się moja siostra idąc ulicą z ciemnoskórą córeczką 
i Afroamerykaninem u boku.
Ludzie, jak to w małym mieście bywa, obgadywali, wytykali palcami, a mimo to moja siostra żyje sobie
z głową uniesioną wysoko w górze i ma w głębokim poważaniu wszystkie komentarze.
A przede wszystkim jest szczęśliwa.
Dlaczego?
Ponieważ wie, że to jest jej życie, że nikt go nie przeżyje za nią, że ludzie, choć gadają, nie mają na nią żadnego wpływu. To ona jest Panią własnego losu, jest wspaniałą, silną kobietą, ma najcudowniejszą córkę i jest szczęśliwa u boku swojej drugiej połówki.
Miłość nie patrzy na wiek, kolor skóry, czy narodowość.
Zapamiętajcie to!
Jeśli kochasz, to dbaj, walcz, nie przejmuj się innymi!









2 komentarze:

  1. Bardzo ładnie do siebie pasujecie! masz racje z tolerancją. Niestyetyy nie każdy to rozumie

    OdpowiedzUsuń