.

.

06.08.2015

Love in Zakynthos !


Ah,co to były za wakacje!
Przed wylotem do Grecji byłam BARDZO negatywne nastawiona na ten wyjazd. "Tyle pieniędzy za tygodniowe leżenie nad basenem?", "Przecież będziemy się nudzić.", "Zakynthos? Co to jest?! Rodos, Kreta, to znam, ALE ZAKYNTHOS?!". Jak dobrze, że mój chłopak miał więcej oleju w głowie i uparcie przekonywał mnie, że będą to najlepsze wakacje mojego życia. I wiecie co? Nie mylił się!
Spędziłam wspaniały tydzień, z najwspanialszym chłopakiem pod słońcem i najzabawniejszymi teściami na świecie, na najpiękniejszej wyspie świata! Opalania, pływania, wycieczek wodnych i lądowych nie zabrakło! Przez cały wyjazd towarzyszyła nam tona śmiechu, przeżyliśmy wiele niezapomnianych imprez, przygód, które po troszku opowiem Wam w kolejnych postach! Wspomnienia pozostaną na bardzo długo, a ja już po cichu planuje kolejne wakacje ♥
Łapcie porcje naszej Greckiej miłości ! :)










♥♥♥

3 komentarze: